Slemp – napój naprawdę na Nowy Rok

Slemp to tradycyjny holenderski napój, który spożywano w dużych ilościach w zimnych porach roku. Dawniej był często podawany na Nowy Rok. O piciu slempu w Nowy Rok pisze Ina Boudier-Bakker w powieści z 1930 roku pt. „Pukanie do drzwi”.

Kawa i hebrata spowodowały, że o slempie zapomniano. Nazywano go również driekruidendrank, czyli napojem z trzema przyprawami.

Slemp pije się też, żeby powstrzymać wymioty (zwłaszcza jeśli ktoś wypił za dużo). Być może także z tego powodu podawano go w Nowy Rok.

Przepisy na slemp znajdują się we wszystkich starych książkach kucharskich. W książce Heleen Halverhout Traditionele Recepten voor de Feestdagen z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku slemp jest uwzględniony w części poświęconej Nowemu Rokowi:

Koło 1900 roku slemp był sprzedawany jako jeden z napojów i przekąsek podczas zabaw na ślizgawkach. Wszyscy wtedy znali wiersz poety Gerrita van der Linde (pseudonim Schoolmeester), dobrze znaną piosenkę Baanvegersliedje:

Leg reis aan! leg reis aan!
’t Leven is een gladde baan.
Bittere borrels of melk en saffraan! […]

Książeczka Heleen Halverhout zawiera następujący, nieco różniący się od innych przepis:

Slemp (1)

Składniki: 1 l mleka, 2 łyżeczki liści herbaty, 40 g cukru, skórka z cytryny, laska cynamonu, kilka nitek szafranu, 2 goździki, kwiat muszkatołowy, trochę soli.

Przygotowanie: Umieść wszystkie przyprawy w dużym zaparzaczu do herbaty. Zawieś go w garnuszku z mlekiem. Parz przyprawy (w tym herbatę) przez co najmniej godzinę na bardzo małym ogniu. Wyjmij zaparzacz z przyprawami. Doprowadź mleko prawie do wrzenia i dodaj sól i cukier. Krótko zamieszaj, żeby cukier się rozpuścił. Podawaj w filiżankach.

Co ciekawe, szafran kupowano jeszcze wtedy w aptece, a przyprawy nazywano ziołami. O herbacie dalej się nie mówi, więc jest to także „zioło”. W przepisie Heleen Halverhout przyprawy są zawiązywane i zaparzane w bawełnianym woreczku.

W niektórych przepisach na slemp napój jest jeszcze zagęszczany skrobią kukurydzianą i wtedy trzeba go chwilę pogotować, by skrobia kukurydziana się zagotowała.

A oto inny przepis:

Slemp (2)

Składniki: 8 goździków, kawałek laski cynamonu o długości ok. 8 cm, kwiat muszkatołowy, kilka nitek szafranu, 2 łyżki liści herbaty lub 1 torebka herbaty, 2 l mleka, 75 g białego cukru pudru, 3 łyżki mąki kukurydzianej.

Przygotowanie: Zawiąż goździki, laskę cynamonową, kwiat muszkatołowy, szafran i liście herbaty w gazie lub włóż je do dużego zaparzacza do herbaty. Włóż do mleka, powoli podgrzewaj, ale nie pozwól, aby się zagotowało. Odstaw na ok. 35 minut (pod przykryciem). Usuń wszystkie przyprawy i dopraw cukrem. Zagęść napój za pomocą skrobi kukurydzianej wymieszanej z mlekiem, i pozostaw przez chwilę na wolnym ogniu, aby skrobia kukurydziana mogła się zagotować. Podawaj w podgrzanych filiżankach.

Czasem do woreczka z przyprawami dodawano też startą skórkę z cytryny.

Syrop do przygotowywania slempu

W książce kucharskiej z 1839 roku napisanej przez Nederlandsche vrouwen i wydanej przez A.G.L. Westenberga z Hilversum (Nationaal kookboek) znajdujemy też następujący opis slempu: „…Na slemp weź slemp w proszku lub syropie, instrukcje użycia są zwykle podane na etykietach.

Możesz również samodzielnie przygotować slemp w syropie. Bierze się 10 gramów szafranu, 100 gramów goździków i 100 gramów cynamonu. Wszystko dobrze zetrzyj. Zalej pół butelki wrzątku, zamieszaj i włóż do dobrze zamykanej butelki. Odstaw na kilka dni w ciepłe miejsce. Wlej przez kawałek materiału do esencjonalnego syropu zrobionego z 2 1/2 kg cukru rozpuszczonego w niewielkiej ilości herbaty. Przechowuj w zamkniętych butelkach…”. W przepisie nie wspomniano, że slemp w syropie należy rozprowadzić we wrzącym mleku.

Źródło: Nederlands Dis